Owen Luder (source: www.building.co.uk)
Tricorn Centre w Portsmouth (source: www.mrtommywalker.wordpress.com)
Recz zdarzyla sie w późnych latach sześdziesiatch, w Wielkiejh Brytanii, do któej zawitał styl określany mianem brutalizmu. W ramach tej filozofii swoję dzieła tworzył wybitny Owen Luder, który zostawił po sobie niewiele, bo ledwie ponad dziesięć budowli. Zaliczają się do nich min: przeobrażenie remizy strażackiej przy South London Theatre, Tricorn Centre w Portsmouth, Derwent Tower w Gateshead, Catford shopping center w Londynie, Trinity Square w Gateshead, Southgate shopping centre w Bath oraz Roxby House w Sidcup. Obiekty te pod każdym względem rzeźbiarskie, dopracowanie i niezwykle konsekwentne formalnie i funkcjonalnie nie wytrzymały niestety próby czasu...
Derwent tower w Dunston (source: www.tumblr.com/tagged/owen%20luder)
Czas to jednak nie ma on mocy sprawczej, ani inteligencji, a już na pewno nie ma poczucia estetyki by decydować co jest warte przetrwania, a co nie. Mają ją niestety ludzie, którzy mają także wszystkie opisane cechy. Dzisiaj z wyjątkiem budynku w Sidcup żadne z dzieł architekta już nie istnieje. Zostały zburzone, bo albo przestały pełnić swoją funkcję, albo ugięły się pod naporem krytyki na temat estetyki brutalizmu. Więc czas nie zburzył dziedzictwa, zrobiło to społeczne przyzwolenie na wymazanie z historii stanu umysłu jego twórców w owym tamtym czasie, ich reakcji i wykrzyczenia poprzez beton, swojej postawy.
Tricorn Centre w Portsmouth (source: www.freefoto.com)
To zabawne, bowiem architektura jako dziedzina sztuki operująca najtrwalszymi środkami, ma często największe kłopoty, żeby przetrwać. Dziś budynki Luder'a można oglądać już tylko na reprodukcjach lub w detalach jego następców, zainspirowanych wielkim architektem.
Get Carter poster (source: www.en.wikipedia.org)
Więc kiedy będziesz oglądał w piątkowy wieczór pierwszą wersję filmu Get Carter, wspomnij to nazwisko kiedy zobaczysz budynek, który gra główną role w tej produkcji... bo był sobie kiedyś taki architekt.
Linki:





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz